04# Moje pomysły na to jak oswoić listopad

Zakłada się, że listopad jest jednym z najbardziej depresyjnych miesięcy w skali całego roku. To okres zawieszenia pomiędzy złotą polską jesienią a prawdziwą zimą, charakteryzujący się zmienną i kapryśną pogodą, bardzo długimi wieczorami oraz zimnymi porankami, które skutecznie demotywują nas do wyjścia z łóżka.

Nie ma co się oszukiwać, to ciężki czas dla naszego organizmu, który musi przystosować się do niezbyt sprzyjających warunków. Poranne wstawanie przypomina wówczas drogę przez mękę, a brak słońca przez większość doby sprawia, że nieustannie chodzimy ospali i zmęczeni, ratując się kolejnymi kubkami kawy.

Większość z nas, na okres przechodzenia jesieni w zimę, albo i nawet wszystkie zimowe miesiące, zapadłaby w głęboki sen. I chociaż przyznam, że perspektywa obudzenia się dopiero na wiosnę jest kusząca… to jednak chyba wolę tak jak jest. Lubię jesień nie tylko za kolorowe liście i słoneczna pogodę, ale też za poranną szarugę, grube swetry, szaliki oraz co najważniejsze lubię ją za czas, który sprzyja kreatywności, bliskości i relaksowi.

W listopadzie można robić masę naprawdę świetnych rzeczy! Oto 10 moich pomysłów.

Jedz, pij i wąchaj

Odkąd pamiętam jesień kojarzy mi się z zapachem jabłek, cynamonu, placka ze śliwkami oraz herbaty z miodem i cytryną. Jak dla mnie, to okres intensywnych doznań kulinarnych i potraw, które tylko w tym okresie smakują wyjątkowo. Rozgrzewające zupy, ciasta, konfitury i grzane wino z goździkami to coś, na co czekamy przez cały rok. Warto więc poświęcić nieco czasu na eksperymenty w kuchni! To nie tylko doskonały sposób na spędzanie wolnego popołudnia, ale jednocześnie inwestycja we własne zdrowie. To, że domowe jedzenie jest lepsze od kupnego nie podlega dyskusji, a zabieranie własnych posiłków do pracy to po prostu wygoda. A i jeszcze jedno! Towarzystwo w kuchni sprawia, że zabawa jest jeszcze lepsza. Wspólne gotowanie zbliża, a posiłki zjadane w towarzystwie ukochanej osoby lub przyjaciół to cenne chwile, które powinniśmy kolekcjonować

Czytaj, na zdrowie!

Nie od dziś wiadomo, że czytanie wpływa korzystnie na pamięć, poszerza zasób słownictwa i dodaje +100 do seksapilu ( 🙂 ) Mojej miłości do książek nie ukrywam i bardzo często zachęcam Was do tego w moich wpisach (np. o tutaj). To naprawdę doskonały sposób na odpoczynek, który umożliwia nam odcięcie się od świata zewnętrznego.

Uwierzcie mi, nie ma na świecie nic lepszego od deszczu stukającego o parapet, kubka herbaty z imbirem i malinami oraz dobrej książki w ręku. Myślę, że tutaj nie trzeba niczego dodawać. Czytanie książek jest super!

Zorganizuj seans kinowy

Plenerowe spotkania z przyjaciółmi, przenieś jesienią do swojego mieszkania. Przygotuj dobre przekąski, znajdź kilka dobrych filmów (z legalnego źródła) no i zorganizuj wygodne miejsce do siedzenia. Maraton filmowy to doskonała okazja do tego, by spędzić czas z ludźmi, których lubisz w nowy i nietypowy sposób. Dogadaj się z przyjaciółmi i zaproponuj “kino objazdowe” czyli po prostu cotygodniowe spotkania organizowane kolejno u każdego z Was. Możecie ustalić temat przewodni każdego wieczoru, np. seans horrorów, kina niemego, produkcji Marvela czy komedii romantycznych. Świetna zabawa gwarantowana!

Poświęć czas na naukę

Wakacje to taki okres w ciągu całego roku, który zwykle chcemy wykorzystać na maxa. Śpimy wówczas po kilka godzin na dobę, a resztę czasu dzielimy pomiędzy pracę, spacery, aktywność fizyczną, urlopy, wyjazdy, spotkania z przyjaciółmi itp. Nieustannie chcemy spędzać czas na świeżym powietrzu, łapiąc nieprzyzwoite wręcz dawki witaminy D. No i to jest naprawdę super! Ważne jest jednak, aby odnaleźć w tym wszystkim balans, nie zapominając o własnym rozwoju i nauce. Jesień to idealny czas na to, by nieco zwolnić, skupiając się na edukacji (zwłaszcza jeśli jest się studentem!)

Deszczowe popołudnia wykorzystuj więc na czytanie fachowych książek, oglądanie webinarów, kursy, szkolenia oraz wszystko to, co może poszerzyć Twoje horyzonty, bez wychodzeni z domu. Działaj! Po prostu.

Zaplanuj świąteczne zakupy

Ja wiem, że w Polsce prezenty kupuje się zwykle dwa dni przed Gwiazdką, a myślenie o tym już w listopadzie wydaje się absurdalne, ale doświadczenie, nauczyło mnie jednak, że to właśnie teraz jest ten idealny czas na to, by zastanowić się nad listą zakupów i rzeczami do zrobienia. Dzięki temu unikniemy presji czasu oraz nie damy się przedświątecznym podwyżkom.

Już dziś, zacznij więc polować na prezenty, kupując je na wyprzedażach, przez Internet czy przygotowując je samemu. Zaczynając już teraz masz pewność, że unikniesz biegania po sklepach na dwie godziny przed Wigilią i poświęcisz ten czas, na coś bardziej wartościowego

Ruszaj się!

Aktywność fizyczna jest niesamowicie ważna dla każdego z nas. Aktualnie, po dłuższym czasie pracy za biurkiem i przed komputerem, zaczynam odczuwać przykre dolegliwości braku ruchu. Moim postanowieniem na listopad oraz grudzień jest więc wprowadzenie chociażby minimalnej dawki ćwiczeń do co tygodniowego rozkładu zajęć.

Tych więc, którzy ćwiczą więc regularnie – podziwiam, a za tych, którzy tak ja ja dopiero mają to w planach – trzymam kciuki!

Zagraj w planszówki

Wspomniałam wcześniej o organizacji wieczoru z domowym kinem. Moją kolejną propozycją jest skrzyknięcie kilku znajomych, do gry w planszówki. To świetna forma rozrywki, która zbliża ludzi i daje mnóstwo radości. Rozgrywki trwają zwykle kilka godzin, które znikają nie wiadomo gdzie. Nic w tym dziwnego, przy dobrej zabawie, czas leci jak szalony!

Spaceruj!

Ja niestety mieszkam w Krakowie, który od jesieni aż do wiosny zamienia się w kocioł pełen dymu i zanieczyszczeń. Przez większość dni, powietrze jest na tyle szkodliwe, że nawet krótki spacer zamiast korzyści, przynosi jedynie negatywne skutki uboczne.

Jednak tych, którzy mają codzienną możliwość spacerowania po okolicy, serdecznie do tego zachęcam! Nie dość, że spacer może stanowić codzienną dawkę ruchu, to jest też świetnym sposobem na odpoczynek, rozładowanie stresu…. no i jednocześnie okazją, do zrobienia pięknych, jesiennych fotografii.

Uporządkuj zdjęcia

No i skoro przy fotografiach jesteśmy, to jesienią warto poświęcić nieco czasu na uporządkowanie i przygotowanie zdjęć do wywołania. Od lat, a dokładnie od momentu, kiedy aparaty analogowe wyparte zostały przez cyfrówki i telefony komórkowe, albumy w wersji papierowej zostały właściwie zapomniane. Osobiście jestem jednak zdania, że o wiele przyjemniej przegląda się zdjęcia w albumie, niż na dysku w komputerze.

Warto więc poświęcić nieco czasu na obróbkę i wywołanie wspomnień z wakacji oraz innych wydarzeń!

Ogarnij przestrzeń

Jesień kojarzy mi się też z ciepłymi kocykami, miękkimi pledami, poduszkami, zapachowymi świeczkami i filozofią hygge. Faktem jest, że otaczanie się pięknymi rzeczami, poprawia nasze samopoczucie i humor, co jesienią jest nam szczególnie potrzebne. Zadbaj więc o to, by twoje mieszkanie było dla Ciebie komfortowe i przytulne. Zdaje sobie sprawę, że nie każdy ma możliwość urządzania mieszkania tak jak chce (zwłaszcza kiedy jest ono wynajmowane), ale tak naprawdę nawet kilka świeczek i dodatków będzie fajną zmianą. Wystarczy tylko trochę kreatywności i pomysłów.  A jak to mówią – dla chcącego, nic trudnego.


U mnie to na dzisiaj wszystko. A Wy, jakie macie pomysły na jesienne wieczory? Podzielcie się w komentarzu 🙂 

Nie bądź samolubem i podziel się z innymi:

Dodaj komentarz