#borntotransform

Jesteśmy właśnie świadkami ogromnej rewolucji w świecie kobiet. Przemian, które każdego dnia zachodzą w sposób widoczny, oraz ten niezauważalny. To co jesteśmy w stanie dostrzec, to fakt, że kobiety coraz częściej mają głos (lub muszą o ten głos walczyć, i wtedy słychać je jeszcze głośniej), zaczynają coraz mocniej wierzyć w swoją wewnętrzną siłę, pokonują kolejne przeciwności i cały czas pną się do góry. Do nieba. Do gwiazd. Do spełniania marzeń.

Przemiany, których nie jesteśmy w stanie dostrzec, zachodzą w głowach milionów kobiet. Są to niby drobnostki. Niby nic nie znaczące dla większej społeczności. Dla grupy. To przemiany będące efektem obserwacji siebie, swojego ciała i swoich potrzeb. To kolejne kroki, stawiane w kierunku większej pewności siebie, samoakceptacji, szczęścia.

To piękne!

Kobiety stają się coraz bardziej świadome tego, kim są i czego pragną. Zrzucają maski, jakie noszą przez lata, żyjąc w nieszczęśliwych związkach, pracując na niewłaściwych stanowiskach, porzucając swoje aspiracje, na rzecz wychowania dzieci i prowadzenia domu, rezygnując z pasji i zamykając się w swoim małym świecie.

Kobiety coraz częściej mówią nie chcę (!), nie lubię (!), nie zgadzam się (!), stop(!).

Głos kobiet słychać coraz głośniej i głośniej.

Staje się ważny.

On jest ważny.

Ważny dla każdej z nas, która jeszcze nie krzyczy, bo się boi, ale która słyszy i przez to rośnie w siłę

Kobiety

… coraz częściej pokazują swoje naturalne piękno.

Zrzucają tonę makijażu. Krzykliwych ubrań. Biżuterii.

Wystawiają twarz do słońca i po  prostu się uśmiechają.

Na przekór stereotypom.

Uprzedzeniom.

Ogólnie przyjętym standardom.

Obowiązującym kanonom piękna.

Coraz częściej chcą pokazywać światu swoją wrażliwość.
Swoje piękno, pozbawione całej otoczki, jaką karmią nas media.

Kobiety stają się coraz bardziej dumne, z bycia kobietami.

Rosną w siłę

Rozkwitają

___

To co obserwuję na przestrzeni ostatnich lat bardzo mnie cieszy. Zmiany, które zauważam, dotyczą wielu aspektów kobiecości: sposobu zachowania, większej pewności siebie, zmian w wyglądzie, przemian w pielęgnacji. Stąd tak ogromna popularność kosmetyków  naturalnych, powrotów do babcinych receptur czy wykorzystywania ziół i roślin. To bardzo cieszy. Naprawdę. Tak samo, jak fakt, że coraz częściej wychodzimy bez makijażu. Przestajemy ukrywać swoje niedoskonałości. Zgadzamy się na rozstępy, cellulit, kilogramy będące pozostałością po przebytej ciąży. Zaczynamy powoli kochać swoje ciała, swoją kobiecość i wszystko to, co jest z tym związane. Zaczynamy coraz głośniej mówić o tym, na co się nie zgadzamy, z czym mamy problem, co nam przeszkadza. Rośniemy w siłę, z każdym kolejnym dniem.

Dlaczego BornToTransform? A dlatego, że kilka tygodni temu dziewczyny z Babskich Spraw, we współpracy z marką Herb&Hydro PURE, zorganizowały konkurs, własnie pod tym hasłem. Tym samym zachęcając dziewczyny do opowiedzenia o sobie, o kobiecości i o zachodzących w życiu zmianach. Piękna akcja z pięknym finałem, jakim są zestawy naturalnych mydeł, do pielęgnacji całego ciała. Jest mi bardzo miło, że mogłam stać się częścią tej akcji. Tych, którzy nie do końca wiedzą o czym mówię odsyłam na stronę babskich oraz na zakupy po Tradycyjne Mydło. Warto! Ja się zakochałam w kolorach, zapachach i ręcznym wykonaniu.

Buziaki!

 

 

 

 

Nie bądź samolubem i podziel się z innymi:

1 Komentarz

Dodaj komentarz